Zakładki:
Blog Izy
Blog Pastelki Kraban
Blogi robótkowe
Blogi robótkowe włoskie
Blogi robótkowe zagraniczne
Przydatne
Strony Przyjaciół i Znajomych
Tu kupuję
Zaglądam, czytam, odwiedzam
Żeglowanie
free counters
RSS
poniedziałek, 25 lutego 2013

"Nadmorskie wspomnienia" - pierwsza wzmianka o hafcie pojawiła się latem roku dwa tysiące dziesiątego, kiedy to po wieczorze spędzonym na rozdzielaniu (według instrukcji po angielsku), liczeniu i numerowaniu dołączonego do zestawu kłębu mulin, postawiłam swój pierwszy krzyżyk na niebieskiej kanwie. Działo się to w górach, na wakacjach i odtąd wyszywanka zabierana była na różne wyprawy. Jest więc nie tylko ozdobą, lecz także zbiorem wspaniałych wspomnień - nie tylko nadmorskich, ale górskich, mazurskich i działkowych... Wyszywanka pływała jachtem; podróżowała autobusem, tramwajem, autem i pociągiem; latała samolotami. I jeździłaby ze mną dalej, ale zaczęłam się obawiać, że w końcu zgubię albo część wzoru, albo sorter z nićmi lub nawet sam haft... "Wspomnienia" dokańczałam więc w domu. I oto są. Gotowe.

Tutaj brakuje jeszcze trawy, która niemal mnie wykończyła...

Nadmorskie wspomnienia_05

I zdjęć "trochę"...

Nadmorskie wspomnienia_06

Nadmorskie wspomnienia_07

Nadmorskie wspomnienia_08

Nadmorskie wspomnienia_09

Nadmorskie wspomnienia_11

Nadmorskie wspomnienia_10

Nadmorskie wspomnienia_17

Nadmorskie wspomnienia_18

Nadmorskie wspomnienia_13

Nadmorskie wspomnienia_14

Nadmorskie wspomnienia_16

Haft w całej okazałości

Nadmorskie wspomnienia_12

Nadmorskie wspomnienia_15

Na koniec miałam jeszcze przygodę, bowiem namoczony haft zafarbował. Nie spodziewałam się tego zupełnie, bo przecież to oryginalny zestaw... Na szczęście czerwono-różowa plama nie była duża i pojawiła się w rogu. Częściowo udało się ją usunąć, a resztę po prostu przykryje ramka. Haft jest już w pracowni oprawiającej obrazy, skąd wyjdzie w niebieskim i drewnianym obramowaniu.

niedziela, 24 lutego 2013

Wspomnienia lata i wiosny będzie dzisiaj. Lata za sprawą owocowych podkładek pod kubki. Wiosną natomiast zrobiłyśmy z Pastelką Kraban mnóstwo zdjęć w Książu i Świdnicy, a na blogu we właściwym czasie ukazało się tylko kilkanaście...

szycie 2013_11

szycie 2013_13

szycie 2013_12

 Wiosenna wycieczka

Ksiaz 2012_24

Ksiaz 2012_26

Ksiaz 2012_25

Ksiaz 2012_31

Ksiaz 2012_28

Ksiaz 2012_03

Ksiaz 2012_04

Ksiaz 2012_27

Ksiaz 2012_06

Ksiaz 2012_07

Ksiaz 2012_08

Ksiaz 2012_29

Ksiaz 2012_30

Ksiaz 2012_35

Ksiaz 2012_34

Ksiaz 2012_37

Ksiaz 2012_38

Ksiaz 2012_32

Ksiaz 2012_02

Ksiaz 2012_33

Ksiaz 2012_05

Ksiaz 2012_11

Ksiaz 2012_12

Ksiaz 2012_13

Ksiaz 2012_15

Ksiaz 2012_17

Ksiaz 2012_42

Ksiaz 2012_14

Ksiaz 2012_39

Ksiaz 2012_40

Ksiaz 2012_41

Ksiaz 2012_10

Ksiaz 2012_09

Ksiaz 2012_23

Ksiaz 2012_43

Ksiaz 2012_18

Ksiaz 2012_16

Ksiaz 2012_19

Ksiaz 2012_36

Ksiaz 2012_20

Ksiaz 2012_22

Ksiaz 2012_21

Swidnica 2012_02

Swidnica 2012_03

Swidnica 2012_04

Swidnica 2012_05

Swidnica 2012_01

Swidnica 2012_06

Swidnica 2012_07

Swidnica 2012_08

Swidnica 2012_09

sobota, 23 lutego 2013

Natknęłam się ostatnio na zdjęcia sprzed prawie dwunastu lat. Wykonane zostały aparatami, które specjalnego pola do popisu nie dawały ;-), jednak dało się uwiecznić niektóre nasze pomysły...

Żyrafa Zefiryna w twarzowym kapeluszu

archiwum zdjęciowe_01

Do tego zdjęcia biedronka "pozowała" chyba z godzinę, a zrobienie go wymagało współpracy dwóch osób, z których jedna trzymała przewracający się kwiatek, a druga próbowała uchwycić właściwy moment

archiwum zdjęciowe_02

Zefiryna wiosenna

archiwum zdjęciowe_03

"Niebo na wykładzinie" czyli krąg glinianych aniołów ulepionych przez Pastelkę Kraban. Anioły pomalowane farbami plakatowymi i zabezpieczone bezbarwnym lakierem do paznokci...

archiwum zdjęciowe_04

archiwum zdjęciowe_05

Próba świateł i cieni (na pierwszym planie "świeczniki" ozdobione kolorowymi tym razem lakierami do paznokci)

archiwum zdjęciowe_06

Jedyny nasz egzemplarz anioła śpiącego w pozycji horyzontalnej

archiwum zdjęciowe_07

Owca Eugenia we wrocławskim parku

archiwum zdjęciowe_08

Czekoladowa żaba z Lubska nad kryształowym stawem

archiwum zdjęciowe_10

Kolejna próba cieni i świateł plus anioł w kominie

archiwum zdjęciowe_16

To miał być bodajże obrazek górski ;-)

archiwum zdjęciowe_09

W trakcie lepienia

archiwum zdjęciowe_11

Anioły w krainie snów. W moim mniemaniu miały być koniecznie czerwono - niebieskie, a jakie wyszły, to inna sprawa...

Z aniołami był problem, bo bardzo łatwo odpadały im oczy. Okazało się, że zarówno oko, jak i nos trzeba było mocować na zapałkę :-)

archiwum zdjęciowe_13

Dwa zdjęcia wykonane przez Pastelkę Kraban

archiwum zdjęciowe_14

archiwum zdjęciowe_15

W górach ;-)

archiwum zdjęciowe_17

O zachodzie słońca

archiwum zdjęciowe_18

Teofila i Eustachia - dwie żyrafy, które dostałam kiedyś w prezencie

archiwum zdjęciowe_19

Wiosną...

archiwum zdjęciowe_20

Radośnie

archiwum zdjęciowe_21

Herbatka u żyraf...

archiwum zdjęciowe_22

"To był maj"...

archiwum zdjęciowe_23

Spadające żyrafy według Pastelki Kraban

archiwum zdjęciowe_24

archiwum zdjęciowe_12

czwartek, 21 lutego 2013

W czasie robótkowego spotkania z Pastelką Kraban powstała na prezent taka oto poduszka, uszyta według kursu Gazyni (aplikacja odwrotna)

poduszka_01

poduszka_02

Kilka innych "wyrobów" z ostatniego czasu. Coś truskawkowo się zrobiło ;-)

szycie 2013_10

kartka 2013_01

szycie 2013_07

szycie 2013_08

szycie 2013_09

Zimowe fotografie

luty 2013_18

luty 2013_17

Nad Odrą

styczen 2013_11

styczen 2013_12

styczen 2013_13

styczen 2013_14

styczen 2013_15

wtorek, 19 lutego 2013

Nie pokazywałam jeszcze zdjęć wisienki, która "ukazała się" na talerzu Pastelki Kraban, kiedy jadłyśmy upieczoną przez nas pizzę. Ser posypałyśmy zieleniną skubniętą z doniczki stojącej u mnie na parapecie, przy czym -ponieważ upłynęło nieco czasu a folia z opisem zniknęła- nie do końca byłam pewna co też w tej doniczce rośnie... Wiedziałam tylko, że jadalne i to w zasadzie wystarczyło :-). Wisienka sama powstała właśnie z odrobiny owej zieleninki i kropli ketchupu. Pastelka Kraban zmuszona była sesję zdjęciową przetrwać z dala od swego talerza, ale sama też kilka fotografii pstryknęła, a na koniec wisienkę zjadła...

wisienka_01

wisienka_02

W towarzystwie ziarenka kukurydzy

wisienka_03

Wzorując się na kursie zamieszonym przez Gazynię, uszyłam stosik podkładek pod kubki.

Tak stosik wyglądał przed prasowaniem

szycie 2013_06

...po prasowaniu i zszyciu

szycie 2013_01

szycie 2013_02

szycie 2013_03

szycie 2013_04

szycie 2013_05

Pastelka Kraban trochę śmiała się z mojej świeczkowej konstrukcji...

kuchennie_01

 

kuchennie_02

Weszłam w posiadanie pieczątki i laku

cien

sobota, 16 lutego 2013

Po emocjach związanych z Zimową Wymianką czas na pokazanie innych "dzieł" z ostatnich dni.

Wyszyte zostały ozdoby na ręczniki...

recznik 2013_01

recznik 2013_02

recznik 2013_03

recznik 2013_04

recznik 2013_05

recznik 2013_06

recznik 2013_08

recznik 2013_07

recznik 2013_09

recznik 2013_10

Kilka zdjęć z lutowego Wrocławia

luty 2013_15

luty 2013_10

luty 2013_11

luty 2013_12

luty 2013_13

luty 2013_14

luty 2013_09

luty 2013_07

luty 2013_04

luty 2013_08

luty 2013_05

luty 2013_06

Zapisałam się na Candy u:

http://alicja-potamtejstronielustra.blogspot.com/2013/01/candy.html

Candy u Alicji

czwartek, 14 lutego 2013

Myślę, że wszystkie uczestniczki Zimowej Wymianki u Moteczka z niecierpliwością czekały na dzisiejszy dzień, w którym to miały ukazać się zdjęcia wymiankowych prezentów...

Do mnie nadeszła paczuszka od Marty z blogu:

http://martapycha.blox.pl/html     

(znów nie chce się wkleić link)

Prawie oniemiałam na widok delikatnej chusty w mym ulubionym ostatnio kolorze... Dostałam też serduszko do uzupełnienia mojej kolekcji, a chociaż filcowych ozdób przygotowałam ostatnio całe naręcza, to jednak okazało się, że sobie zostawiłam tylko dwie, więc serce od Marty bardzo się przyda :-). Zwłaszcza, że jest wykonane nieco inną techniką niż znam. Abym mogła zapoznać się z pomysłami na filcowanie, otrzymałam także kilka arkuszy filcu w bardzo ładnych kolorach i fantastyczną książkę "Filcowy zawrót głowy". Po jej obejrzeniu w głowie faktycznie zaczęło mi się kręcić ;-). W paczuszce przybyły również kolczyki, dwie karteczki oraz słodycze, które zdjęć nie doczekały...

Nie miałam możliwości zrobienia zdjęć w świetle dziennym, lecz starałam się jak mogłam. Marto, bardzo Ci dziękuję! Możesz mieć pewność, że chustę będę często nosić. Już kilka osób ją podziwiało! :-)

Zimowa wymianka_07

Zimowa wymianka_08

Zimowa wymianka_09

Zimowa wymianka_10

Ja przygotowywałam prezencik dla Kasi z blogu:

http://kasiaen.blogspot.com/

Jak widać zimowy tytuł wymianki potraktowałam bardzo dosłownie :-)

Zimowa wymianka_01

Zimowa wymianka_04

Zimowa wymianka_05

Zimowa wymianka_06

Zimowa wymianka_03

Zimowa wymianka_02

wtorek, 12 lutego 2013

Śnieg nas powoli zasypuje,

człowiek chęć zaśnięcia czuje.

Nad powrotem zastanawia,

a to nie jest prosta sprawa…

Czy chcesz wziąć ekipę dwuosobową

do odkopywania auta jak nikt gotową?

Nie straszna zaspa nam, zadyma,

w ogóle nam nie straszna zima!

 

Taki oto "wierszyk" dostał dzisiaj nasz kolega z pracy, z którym wracamy i który już raz miał okazję przekonać się, że "ekipa" rzeczywiście auto potrafi ze śniegu odkopać i tym samym sprawić, że w podróż można się było udać. Dzisiaj na szczęście nie były konieczne takie wyczyny. Zimę sfotografowałam wraz z gołębiem. Znowu. Nie wiem czy to ten sam co poprzednio miłośnik pozowania, ale bardzo to możliwe...

luty 2013_02

luty 2013_01

luty 2013_03

Z archiwum wydobyłam zdjęcia dwóch karteczek z koronką. Prostych, ale przypominających o lecie...

kartka_145

kartka_148

kartka_146

kartka_147

A skoro już o lecie wspomniałam, to dzisiaj, by przełamać biel za oknem, pokażę fotografie zrobione w lipcu przeze mnie i Pastelkę Kraban

zbieramy kwiatki

lipiec 2012_34

lipiec 2012_35

lipiec 2012_24

lipiec 2012_62

lipiec 2012_25

lipiec 2012_33

lipiec 2012_61

lipiec 2012_37

lipiec 2012_26

lipiec 2012_29

lipiec 2012_30

lipiec 2012_31

lipiec 2012_27

lipiec 2012_63

lipiec 2012_32

lipiec 2012_28

lipiec 2012_15

lipiec 2012_17

lipiec 2012_21

lipiec 2012_40

lipiec 2012_41

lipiec 2012_59

lipiec 2012_60

lipiec 2012_42

lipiec 2012_43

lipiec 2012_44

lipiec 2012_45

lipiec 2012_46

lipiec 2012_58

lipiec 2012_38

lipiec 2012_47

lipiec 2012_64

lipiec 2012_65

lipiec 2012_57

lipiec 2012_48

lipiec 2012_49

lipiec 2012_67

lipiec 2012_53

lipiec 2012_51

lipiec 2012_54

lipiec 2012_52

lipiec 2012_50

lipiec 2012_55

lipiec 2012_56

lipiec 2012_22

lipiec 2012_23

lipiec 2012_16

lipiec 2012_18

lipiec 2012_19

lipiec 2012_20

lipiec 2012_14

niedziela, 10 lutego 2013

"Wspólne szycie wydłuża życie" - pod takim hasłem odbyło się drugie już, tym razem dwudniowe, spotkanie przy maszynach. Spotkanie wesołe i może nawet trochę zwariowane... Pastelka Kraban zjechała do mnie nie tylko z maszyną do szycia w walizce, ale jeszcze z dziesięcioma metrami watoliny (o szerokości 1,6 m), którą to watolinę upchnęła w jakimś kartonie i dokleiła doń rączkę - tym samym jakoś udało się przetransportować go przez miasto.

Tak oto wygląda w środku (sfotografowana za zgodą właścicielki) walizka osoby przybywającej w krótkie odwiedziny...

walizka

Oprócz mojej watoliny, Pastelka Kraban przywiozła jeszcze kawałki swojej oraz różne materiały i oczywiście akcesoria "szwalnicze"...

Oto wspomniany wcześniej bagaż podręczny:

pudlo z watolina

Później było już tylko wielkie wycinanie, przymierzanie i robienie coraz większego bałaganu. Następnie zaczęło się stukanie obydwoma maszynami do szycia. Wycięte fragmenty różnych "projektów" można było spotkać w całym domu...

slimak

Nie mogę jeszcze pokazać tego, co uszyłam, bo wszystko na prezent, poza jedną podkładką pod kubek, na którą materiał podarowała mi Pastelka Kraban. Cały kuponik, więc wystarczy na jeszcze kilka podkładek oraz kolejną kawową zawieszkę. Podkładka powstała według kursiku Gazyni :-)

podkladka 2013_01

A oto obrazek, który powstał do kącika robótkowego

szycie_02

szycie_13

szycie_03

szycie_16

szycie_15

szycie_14

szycie_04

szycie_05

szycie_17

szycie_12

szycie_06

szycie_09

szycie_11

szycie_07

szycie_08

Dostałam jeszcze ostatnio takie prezenty:

prezent_43

środa, 06 lutego 2013

Nie pochwaliłam się jeszcze jednym ze świątecznych prezentów. Oto on:

prezent_42

Szalone nożyczki ustąpiły tym samym miejsca szalonemu nożykowi obrotowemu, tnę nim jednak ciut równiej. W czasie dwudniowego wspólnego szycia Pastelka Kraban pomogła mi zamontować w maszynie stopkę do pikowania. A ja zamiast poćwiczyć trochę na jakichś poszewkach, od razu zabrałam się za pikowanie pokrowca, który pod okiem Pastelki Kraban wcześniej zszyłam z kwadratów. Prawidłowe obliczenie potrzebnej ilości owych kwadratów również zawdzięczam Pastelce Kraban. Z wszyciem pomiędzy nie haftu z trudem sobie poradziłam, ale za to jak radośnie rzuciłam się później do pikowania. To nic, że pierwszy raz... coś tam przecież zawsze z tego wyjdzie... Z takim założeniem powstał poniższy pokrowiec na maszynę. Pomysł - Pastelka Kraban, haft - Żyrafa, wykonanie - Żyrafa ze wsparciem Pastelki. Co nierówno to nie moja wina, to polar wszyty pod spód to skrzywił ;-)))

pokrowiec_04

pokrowiec_12

pokrowiec_14

pokrowiec_15

pokrowiec_13

pokrowiec_10

pokrowiec_11

pokrowiec_09

pokrowiec_08

pokrowiec_05

pokrowiec_06

pokrowiec_07

pokrowiec_03

wtorek, 05 lutego 2013

Wraz z Pastelką Kraban zamówiłyśmy ostatnio watolinę. Nie wiem co właściwie sobie wyobrażałyśmy, decydując się na zakup piętnastu metrów, ale sms, który dostałam dzisiaj od Pastelki brzmiał: "Przyjechała owata! Matko, jakoś odcięłam te moje 5 m, twoje zwinęłam... Rany, jaka bela, nie wiem jak to zabiorę, do oryginalnego wora, pomimo tego, że 30% odcięłam, nie wchodzi...". Zastanawiamy się teraz jak to przetransportować przez prawie całe miasto, a jeszcze oczekujemy zamówionych również wspólnie poduszek... Podróżowanie środkami komunikacji miejskiej z tym wszystkim może wyglądać naprawdę ciekawie... Jednak bardzo ekonomicznie podzieliłyśmy się kosztami przesyłki. Kobieca logika?

Dzisiaj ostatnie z podsumowujących rok 2012-sty zdjęć. Oczywiście pominęłam sporo świątecznych ozdób i prawie wszystkie bożonarodzeniowe kartki.

podsumowanie 2012_61

podsumowanie 2012_68

podsumowanie 2012_69

 

podsumowanie 2012_70

podsumowanie 2012_56

podsumowanie 2012_62

podsumowanie 2012_63

podsumowanie 2012_64

podsumowanie 2012_71

podsumowanie 2012_57

podsumowanie 2012_65

podsumowanie 2012_66

podsumowanie 2012_67

podsumowanie 2012_58

podsumowanie 2012_59

podsumowanie 2012_60

kwiecien 2012_27

kwiecien 2012_25

kwiecien 2012_26

maj 2012_02

maj 2012_01

maj 2012_04

maj 2012_03

maj 2012_05

maj 2012_08

maj 2012_09

maj 2012_06

maj 2012_11

maj 2012_10

maj 2012_07

czerwiec 2012_01

czerwiec 2012_02

czerwiec 2012_03

czerwiec 2012_04

czerwiec 2012_05

lipiec 2012_01

lipiec 2012_02

lipiec 2012_03

lipiec 2012_04

lipiec 2012_05

lipiec 2012_06

lipiec 2012_07

lipiec 2012_09

lipiec 2012_08

lipiec 2012_10

lipiec 2012_11

lipiec 2012_12

lipiec 2012_13

poniedziałek, 04 lutego 2013

Podsumowanie 2012-go roku będzie - jak się okazuje- w trzech częściach... o ile nie w czterech. Dzisiaj druga...

podsumowanie 2012_53

podsumowanie 2012_54

podsumowanie 2012_55

podsumowanie 2012_52

podsumowanie 2012_47

podsumowanie 2012_42

podsumowanie 2012_43

podsumowanie 2012_48

podsumowanie 2012_39

podsumowanie 2012_40

podsumowanie 2012_49

podsumowanie 2012_33

podsumowanie 2012_34

podsumowanie 2012_35

podsumowanie 2012_44

podsumowanie 2012_45

podsumowanie 2012_41

podsumowanie 2012_38

podsumowanie 2012_36

podsumowanie 2012_50

podsumowanie 2012_46

podsumowanie 2012_37

podsumowanie 2012_51

podsumowanie 2012_31

podsumowanie 2012_32

Tych kartek nie pokazywałam chyba jeszcze wcale

podsumowanie 2012_30

podsumowanie 2012_29

podsumowanie 2012_28

 

podsumowanie 2012_27

Na zakończenie haft, który Jadzia wyszyła dla koleżanki. Niestety nie miałam możliwości zrobienia zdjęć przy świetle dziennym i po wyprasowaniu kanwy. Wszystko odbywało się w pośpiechu i ujęcia są kiepskie, jednak koniecznie chcę haft pokazać

hafty Jadzi 2012_01

hafty Jadzi 2012_02

hafty Jadzi 2012_03

hafty Jadzi 2012_04

niedziela, 03 lutego 2013

Nadeszła chwila, w którą powątpiewałam już nieco; zdarzenie wyczekiwane, od dawna w obiecywaniu... i oto jest. Pastelka Kraban założyła blog! Jeśli ktoś chce usłyszeć jej wersję zdarzeń opisywanych u mnie :-), obejrzeć cudne zdjęcia, poznać tajniki skracania ubrań i mebli (naprawdę mebli!), poznać jej koty i ryby, dowiedzieć się co to jest współczynnik upoduszkowienia, to zapraszam tutaj:

http://mojaradosna.blogspot.com

Nie wiem czemu nie chce się ładnie zalinkować, więc trzeba chyba wpisać w wyszukiwarkę...

sobota, 02 lutego 2013

Nareszcie udało mi się zebrać zdjęcia prac z 2012-go roku...

podsumowanie 2012_01

podsumowanie 2012_02

podsumowanie 2012_03

podsumowanie 2012_04

podsumowanie 2012_05

podsumowanie 2012_06

podsumowanie 2012_07

podsumowanie 2012_08

podsumowanie 2012_09

podsumowanie 2012_11

podsumowanie 2012_12

podsumowanie 2012_18

podsumowanie 2012_19

podsumowanie 2012_10

podsumowanie 2012_23

podsumowanie 2012_24

podsumowanie 2012_25

podsumowanie 2012_26

Okazało się przy okazji, że części "wytworów" nie pokazywałam jeszcze na blogu

podsumowanie 2012_13

podsumowanie 2012_20

podsumowanie 2012_21

podsumowanie 2012_22

podsumowanie 2012_14

podsumowanie 2012_17

podsumowanie 2012_16

podsumowanie 2012_15

Są także zawieruszone zdjęcia różne...

styczen 2012_09

styczen 2012_05

styczen 2012_01

styczen 2012_06

styczen 2012_02

styczen 2012_13

styczen 2012_03

styczen 2012_10

styczen 2012_11

styczen 2012_08

styczen 2012_14

styczen 2012_07

styczen 2012_15

styczen 2012_04

marzec 2012_01

marzec 2012_02

kwiecien 2012_01

marzec 2012_03

kwiecien 2012_02

kwiecien 2012_03

kwiecien 2012_04

marzec 2012_04

kwiecien 2012_05

kwiecien 2012_07

kwiecien 2012_06

kwiecien 2012_08

kwiecien 2012_09

kwiecien 2012_10

kwiecien 2012_11

kwiecien 2012_14

kwiecien 2012_12

kwiecien 2012_17

kwiecien 2012_18

kwiecien 2012_15

kwiecien 2012_19

kwiecien 2012_23

kwiecien 2012_20

kwiecien 2012_21

kwiecien 2012_24

kwiecien 2012_22

kwiecien 2012_16

kwiecien 2012_13

Na koniec bałwan samochodowy

balwan samochodowy