Zakładki:
Blog Izy
Blog Pastelki Kraban
Blogi robótkowe
Blogi robótkowe włoskie
Blogi robótkowe zagraniczne
Przydatne
Strony Przyjaciół i Znajomych
Tu kupuję
Zaglądam, czytam, odwiedzam
Żeglowanie
free counters
RSS
niedziela, 29 listopada 2009

Ręcznik z małą wyszywanką obiecany Szczepanowi kilka miesięcy temu, miał być urodzinowym prezentem. Im bliżej było daty urodzin, tym prace nad tym -drobnym w końcu- haftem napotykały coraz dziwniejsze przeszkody. Najpierw zginęła mi kanwa, na której było już wyszyte imię, później zaginął sam ręcznik, a w końcu zniknął wzór... Po kilkakrotnym przeszukaniu robótkowych gazetek i stert rozpoczętych prac, zrozumiałam, że nie pozostaje mi nic innego, jak dokończyć haft ze zdjęcia ręcznika dla Arka, który miał te same motywy. Tak też zrobiłam. Czasu było już jednak tak mało, że w przeddzień wyjazdu na urodziny wyszywałam jeszcze ostatnie krzyżyki koła ratunkowego w drodze powrotnej z pracy. Wieczorem, kiedy maszyna do szycia stała już w gotowości, okazało się, że haftu nie ma... Od razu wysłałam do kolegi, z którym z pracy jechałam, smsa z pytaniem, czy moja kanwa czasem nie została w samochodzie . Niebawem odebrałam telefon: "Gośka, do licha, a co to jest kanwa???". Wytłumaczyłam, kanwa owszem - w samochodzie była. Kroy zamiast odpoczywać po wielogodzinnym dyżurze, pojechał ze mną odebrać haft. Na szczęście zdołałam go jeszcze przyszyć, zanim zasnęłam nad maszyną do szycia. Obudziłam się w środku nocy w ubraniu, przy zapalonym świetle, ściskając w ręce róg ręcznika. Nie był to jednak koniec, bo przy wręczaniu Jubilatowi prezentu, pomyliłam torebki i zamiast ręcznika dostałby poszewkę z aniołkiem, przeznaczoną dla Marchewki, która miała urodziny tydzień wcześniej, a spotkałyśmy się właśnie na urodzinowej imprezie Szczepana. Trzynastu gości rechotało, ale Szczepan bez problemu zgodził się na wymianę prezentów i ręcznik trafił wreszcie we właściwe ręce. Jakie będą jego dalsze losy? Kto to wie...

recznik dla Szczepana 01

recznik dla Szczepana 02

Do ręcznika dołączony był breloczek :-)

brelok 24 01

brelok 24 02

Poniżej kolejny z prezentów, który jest już tam, gdzie powinien się znaleźć

rekawica 01

rekawica 02

rekawica 03

Kilka zdjeć z ostatniej w listopadowej niedzieli

zwiedzanie 01

zwiedzanie 02

zwiedzanie 03

zwiedzanie 04

wtorek, 24 listopada 2009

Żaba skacze już sobie po ręczniku

recznik z zabami

Naszło mnie jeszcze, by ozdobić torbę, którą dostałam we wrześniu. Teraz nie jetem pewna, czy to co naszyłam, rzeczywiście jest ozdobą...

torba z kwiatami

Jesień we Wrocławiu

jesien 2009 18

Kilka wspomnień lata...

wspomnienie lata 01

wspomnienie lata 02

wspomnienie lata 03

wspomnienie lata 04

wspomnienie lata 05

wspomnienie lata 06

wspomnienie lata 07

Zapisałam się na Candy:

Moje pasje (do 28.11.2009)

http://decuhobby.blox.pl/2009/11/Moje-pierwsze-candy.html#ListaKomentarzy

Jolasek (do 29.11.2009)

http://jolasek.blogspot.com/2009/11/zapraszam-na-candy.html

PinkLilacs (do 29.11.2009)

http://pinksandlilacs.blogspot.com/2009/11/christmas-candy.html

Ania i Janek (do 30.11.2009)

http://kiciula.blogspot.com/

Viaggiare e' il mio peccato (do 30.11.2009)

http://mammagiramondo.blogspot.com/2009/11/blog-candy-prenatalizio.html

 

 

niedziela, 22 listopada 2009

Radośnie ogłaszam...

zyrafy 01

...że dzisiaj w dość nietypowej scenerii zostało przeprowadzone losowanie (przepraszam za jakość zdjęć). Kroy zabrał się za nie tak energicznie, że nawet nie zdążyłam włączyć lampy błyskowej... Poniżej widać intensywność mieszania pociętych karteczek

losowanie 01

W którymś momencie Kroy uznał, że to właśnie ten los...

losowanie 02

...a było on taki...

losowanie 03

aniazosia.blogspot.com

Gratuluję serdecznie i proszę o kontakt na: 197803@wp.pl

 

sobota, 21 listopada 2009

Ostatnio wyszywam kilka rzeczy naraz, przez co wciąż giną mi muliny i wzory, zaś szuflada z bieżącymi robótkami jęczy żałośnie, ilekroć usiłuję coś jeszcze do niej upchnąć. Przestały natomiast gubić mi się igły, może dlatego, że mam już trzy ostatnie do haftowania, więc pilnuję, by wbijać je w gąbkę (zrobienie igielnika wciąż w planach, coraz bardziej odległych...)

Jeden haft przeszedł ostatnio z ramki na poduszkę. Nawet lepiej tak wygląda :-)

poduszka 08

poduszka 09

poduszka 10

We wrześniu przez internet zamówiłam tkaniny, swoje odleżały, a ostatnio wycięłam z nich serca i ręcznie naszyłam na starą poszewkę, wywołując tym zdziwienie kota...

poduszka z sercami 01

poduszka z sercami 02

Tak poduszki wyglądają razem

poduszki

A tutaj haft, który bardzo wolno mi idzie, ale mam już przynajmniej wszystkie do niego muliny :-)

roze w koszu 01

I kolejny z serii breloczek

brelok 03

Jesień w Parku Szczytnickim

jesien 2009 16

jesien 2009 17

Zapisałam się na Candy u:

CraftHobby Oliwiaen (do 22.11.2009)

http://oliwiaen.blogspot.com/2009/11/kartka-lo-i-cukierasy-card-lo-blog.html

PolkaDot Pockets (do 22.11.2009)

http://polkadotpockets.blogspot.com/

My Country world (do 24.11.2009)

http://mycountryworld.blogspot.com/2009/11/siamo-quota-cento-e-scatta-la-sorpresa.html

Malivasverden (do 30.11.2009)

http://malivasverden.blogspot.com/2009/10/malivasverden-1-arog-det-skal-feires.html

Mijn Hobby blog (do 15.12.2009)

http://mijnhobbyblog.blogspot.com/2009/11/blog-candy-gewoon-zomaar.html?showComment=1258836685624_AIe9_BErRFI2NQpo5oiDsGoqmveIpscCKJMIL2LrN7cGJYmgkoEyYDF75VYjqOBsAQw2T5XOW1o1IsZCEpW2s8sB-zaoJZybRCeenL993Vvh6Ok9_hZH7BDI6Bj86Gh7wRQ_W4dnexF74c4RkH1kdy6JlR-QgL6EDj_iIOoeGHXx9gxfPog6b77nVQJjuDI9DO0YBRplO41VOnPbpwdlMCpDWGtzcYfJCPWWBdQGlvWw_ze1i_DCKr0#c599512704714384192

 

niedziela, 15 listopada 2009

Padł mi dzisiaj bezprzewodowy internet. Najpierw myślałam, że w ogóle nie ma, jak to się już wiele razy zdarzyło, ale okazało się, że po podłączeniu do kabelka wszystko pięknie działa. Jedyny problem w tym, że ów kabelek kończy się na ścianie w przedpokoju... Miał być pociągnięty do jednego z pokoi, ale najpierw został źle wymierzony, a następnie okazało się, że nie będzie jednak potrzebny, więc od kilku miesięcy wisi sobie przymocowany do sufitu i do jednej ze ścian. Siedzę więc teraz w przedpokoju, z laptopem podpiętym do kabelkowej końcówki.

Wyszywam nadal dość dużo, ale prezentowo, toteż ze zdjęciami muszę poczekać :-). Zaprezentować mogę jedynie dwa malutkie hafty

brelok 01

brelok 02

Jesień we Wrocławiu...

jesien 2009 11

jesien 2009 12

jesien 2009 13

jesien 2009 15

jesien 2009 16

niedziela, 08 listopada 2009

Bardzo się cieszę, że już tyle osób zapisało się na moje Candy. Jakie ciekawe blogi dzięki temu poznałam! :-) Jednego wieczoru tak się naczytałam i naoglądałam, że aż nie mogłam zasnąć... Przypuszczam, że na niektóre blogi nie trafiłabym, bo jednak wędrówki po sieci są mimo wszystko trochę przypadkowe.

Dzisiaj Pastelka Kraban otrzymała ode mnie taki oto spóźniony urodzinowy prezencik

recznik z kotami 01

recznik z kotami 02

Kilka zdjęć z piątku

jesien 2009 04

jesien 2009 05

jesien 2009 06

jesien 2009 07

jesien 2009 08

Zapisałam się na Candy u:

Dziergadełka - nitki i szydełka (do 12.11.2009)

http://mojedziergadelka.blox.pl/html

Sztrikowanie (do 13.11.2009)

http://sztrikowanie.blogspot.com/

Tańcowało szydło z drutem (do 14.11.2009)

http://mmmordka.blogspot.com/2009/10/candy.html

Doris (do 14.11.2009)

http://dorisdecoupage.blogspot.com/2009/10/moje-candy.html

Confessions of a Sewing Addict (do 15.11.2009)

http://stashmania.blogspot.com/2009/11/blog-candy.html

Urokliwisko Gohy (do 15.11.2009)

http://urokliwisko-gohy.blogspot.com/2009/10/candy-urodzinowe.html

Hope Stamps Eternal (do 15.11.2009)

http://hopestampseternal.blogspot.com/2009/11/100000-hits-blog-sweets.html

Passion for Crafts (do 16.11.2009)

http://passionforcrafts.blogspot.com/2009/11/wow-200000-hits-blog-candy.html

Codzienne życie mężatki (do 18.11.2009)

http://elziutka.blogspot.com/2009/11/candy.html

Kreatywne inspiracje (do 20.11.2009)

http://kreatywneinspiracje.blogspot.com/2009/11/drugie-urodziny-bloga.html

Hemma hos oss! (do 20.11.2009)

http://hemmahosuttan.blogspot.com/2009/10/jag-firar-1-ar-med-en-liten-tavling.html

Il mondo di Simmypig (do 21.11.2009)

http://ilmondodisimmypig.blogspot.com/2009/11/candy-blog-by-simmypig.html

wtorek, 03 listopada 2009

Tak sobie na inne blogi zaglądam...

zyrafa 01

...czasami tak wyglądam...

zyrafa 02

...i myślę, że nadszedł czas, by na żyrafowie także pojawiło się coś słodkiego...

cos slodkiego 01

cos slodkiego 02

 

 

Candy u Długoszyjej

...takie oto drobiażdżki (ale to trudne słowo! ;-) :

Ecco il premio :-)

Candy 01

Candy 02

Niestety gdzieś mi zniknęła najładniejsza, przygotowana na taką okazję włoska książeczka ze wzorami, ale do czasu losowania na pewno ją znajdę.

Zestawik Candy już zgromadzony składa się z przywiezionych z Rzymu schematów haftów z "Il Fantastico Punto Croce", kawałka kanwy, włoskiego miesięcznika hafciarskiego, ozdobnego kleju, spieralnego pisaka do tkanin, muliny, naklejek, karteczek, dwóch papierów ozdobnych, no i zakupionego na targu pod Bazyliką Św. Jana na Lateranie obrusu ze wstawkami z aidy.

Zasady takie jak zwykle: komentarz pod tym postem oraz link odsyłający na własnym blogu. Bardzo proszę o podawanie adresów blogów, gdyż chciałabym  wszystkie odwiedzić :-)

Zapisy przyjmuję :-) do 21.11.2009, losowanie będzie dzień lub dwa później (wolę nie pisać, że na pewno w niedzielę, bo zaraz coś wypadnie, że się nie będzie dało :-)

Scadenca il 21 novembre 2009. Basta lasciare un commento a questo post e parlare del mio candy nel vostro blog. Il premio comprende sopratutto le cose italiane, ma se la vincitrice (oppure il vincitore :-) sará una italiana (-o), la mando anche le cosine per ricamare dalla Polonia. Spero che non ho fatto tanti errori :-) Vi saluto! :-)

Znalazłam książeczkę ze wzorami, którą wcześniej gdzieś wcięło, a która teraz dołącza do zestawiku

Ho trovato ancora questo libretto

Candy 03

Candy 04

Bardzo proszę o umieszczanie właściwych zdjęć na swoich blogach! :-)  Są oznaczone: Candy, a zestawik do wylosowania jest opisany :-) Dołożyłam ostatnio do niego jeszcze kilka kartek i naklejek :-)

 

 

Salta la rana :-)

Oto żaba we wszystkich - dostępnych mi na wzorze- fazach skoku. Miała wskoczyć na koszyk, ale zastanawia się teraz, czy nie znaleźć się jednak na ręczniku...

zaby 01

zaby 02

 

poniedziałek, 02 listopada 2009

Poza skaczącą żabą, którą zaprezentuję niebawem, bo fazy skoku ma już prawie wszystkie, nadal wyszywam prezenciki, a jako, że jeden właśnie dzisiaj dałam, więc mogę go już pokazać. Pamiątka ślubna ma to być :-)

Marta i Adrian 01

Marta i Adrian 02

Marta i Adrian 03

Marta i Adrian 04

Marta i Adrian 05

Z powodu choroby pierwszego listopada nie wychodziłam z domu, za to w ubiegłym roku wybrałam się na dotąd nieznany mi cmentarz na peryferiach Wrocławia. I zrobiłam tam sporo zdjęć w trybie nocnym, z czego większość rozmazanych, bo nie miałam statywu. Dwie fotografie rozmazały się w dość ciekawy sposób... To, co frunie to...gołąb?

1 XI 2008 01

1 XI 2008 02

1 XI 2008 03

Przypomniało mi się jak to dawno temu razem z mamą znicze robiłyśmy własnoręcznie. Wszystko zaczynało się już rok wcześniej - trzeba było zebrać zużyte (i już wyrzucone) szkła po zniczach, przy czym im bardziej były kolorowe i fantazyjne, tym lepiej. Gromadziłyśmy też resztki wosku, najczęściej z roztopionych świec, które kiedyś inaczej się paliły, bardzo przy tym rozlewając gorący wosk. Ten rozlany i już zaschnięty wosk zbierało się do osobnej siateczki, w innej były szkła - i z cmentarza wracałyśmy, pobrzekując niemiłosiernie, a droga była długa i stroma... W domu następowała część "artystyczna". Najpierw kroiło się ziemniaka na dość grube plastry. Kilka zapałek owijało watą i wtykało w ziemniaka - tak powstawał knot. Następnie wszystek zebrany wosk roztapiany był w specjalnie do tego celu przeznaczonym garnku. Cud prawdziwy, że nic nie spłonęło, wprawdzie operacji tej dokonywało się zawsze na palniku elektrycznym, nigdy na gazie, ale mimo wszystko... Na porozkładanych po całej kuchni gazetach stały umyte szkiełka z wystającym ze środka ziemniaczano-waciano-zapałkowym knotem. Wypełniało się wszystko gorącym woskiem i zostawiało do wystygnięcia. Znicze były gotowe. Trzeba było tylko uważać przy ich zapalaniu, bo płomień buchał dość ostro i nagle, jako że knot miał przecież w sobie kilka zapałek. Sposób na produkcję zniczy nie był naszym pomysłem, skądś przywędrował...

Zapisałam się na Candy u:

FriendSheep (do 07.11.2009)

http://brahdelt.blogspot.com/2009/10/urodziny-birthday.html

Kaszellek (do 07.11.2009)

http://kaszellek.blogspot.com/

Poszukiwania moje (do 09.11.2009)

http://poszukiwaniamoje.blogspot.com/2009/10/candy.html