Zakładki:
Blog Izy
Blog Pastelki Kraban
Blogi robótkowe
Blogi robótkowe włoskie
Blogi robótkowe zagraniczne
Przydatne
Strony Przyjaciół i Znajomych
Tu kupuję
Zaglądam, czytam, odwiedzam
Żeglowanie
free counters
RSS
środa, 27 kwietnia 2016

Dawno już nie było wpisu dotyczącego Złombolu 2015. Opowieści zakończyłam na starcie z Katowic. Trzeba przyznać, że pierwszy przystanek zrobiliśmy sobie jeszcze przed wyjechaniem z miasta - zatrzymaliśmy się, aby zjeść lody i wypić coś zimnego... Po kilku godzinach oczekiwania na start w koszmarnym upale, byliśmy ledwo żywi i na pół usmażeni, a auto oczywiście nie miało klimatyzacji ;-)... Przypominam, że w trójkę (ja, mój narzeczony Leszek i nasz kolega Marcin) wybraliśmy się w podróż Fiatem 125p z 1979-go roku. Złombol miał edycję alpejską i zamierzaliśmy wraz z innymi nadgryzionymi zębem czasu autami i ich załogami (zębem czasu nie nadgryzionymi ;-), dotrzeć na Passo dello Stelvio, czyli Królową Przełęczy.

Z perspektywy czasu wydaje mi się, że ten pierwszy dzień był najtrudniejszy, bo po wyczerpującym -także upalnym i wypełnionym pracą- piątku, prawie całonocnym pakowaniu auta (decydowaniu które rzeczy należy jednak zostawić i ponownym pakowaniu auta  - tak w kółko do osiągnięcia stanu, w którym wszystko się jakoś pomieściło), bardzo krótkim śnie, kilkugodzinnym wystawaniu w upale, przez Czechy ruszyliśmy w kierunku Wiednia. Udało nam się tam dotrzeć przed zachodem słońca, z czego bardzo się cieszyliśmy do czasu, gdy okazało się, że na campingu, który miał być zbiorczy dla Złombola, nie ma już miejsca. Pojechaliśmy na camping zapasowy, gdzie miejsca również nie było. Sporo załóg było w podobnej jak my sytuacji, więc wspólnie  postanowiliśmy wyjechać poza Wiedeń. Po drodze się pogubiliśmy i skończyło się na tym, że samotnie jechaliśmy sobie w siną dal, w ciemnościach wypatrując znaku z namiotem. Kiedy wreszcie taki znak znaleźliśmy, wyprowadził on nas na polne wertepy, po których przejechaliśmy kilkukrotnie w tę i z powrotem, próbując dotrzeć do upragnionego campingu. "To chyba tutaj" - powiedziałam na widok ogrodzonego pola. "Tu? Z tą krową?" - zdziwił się Marcin. Rzeczywiście, jak przyjrzałam się lepiej, zobaczyłam krowią sylwetkę, więc uznałam, że to jednak nie tutaj. W końcu dojechaliśmy, mimo że oznaczenie było fatalne, a właściwie nie było go wcale. Mimo późnej pory przyszedł bardzo miły pan z obsługi campingu, szybko załatwiliśmy wszelkie formalności i już pół godziny później zajadaliśmy odgrzane na patelni ruskie pierogi z cebulką... Panowie wypili piwo... i wtedy dostaliśmy informację, że znajomi Marcina "zepsuli się" gdzieś na austriackiej autostradzie, stoją w fatalnym miejscu i nic nie mogą zrobić. My też już nie mogliśmy nic zrobić, jedynie życzyć im szybkiej pomocy, która faktycznie nadeszła w postaci austriackiej policji, która ich ściągnęła z autostrady. Nie wszyscy dotarli do Austrii, niektórzy pierwsze awarie mieli już w Czechach, a nawet w Polsce...

Przez Czechy...

Zlombol 2015_74

Widok w czasie postoju 

Zlombol 2015_67

Pędzimy...

Zlombol 2015_69

Zlombol 2015_70

Tylko podziwiać!

Zlombol 2015_75

Zlombol 2015_76

Wiedeń

Zlombol 2015_71

Poszukiwania alternatywnych campingów

Zlombol 2015_72

wtorek, 26 kwietnia 2016

Trochę wiosennych zdjęć - tegorocznych i sprzed kilku lat...

wiosna_03

wiosna_01

wiosna 2016_13

wiosna_05

wiosna_02

wiosna 2016_12

wiosna_04

wiosna_06

zonkile_05

wiosna 2016_11

Tagi: wiosna
22:12, zyrafowo
Link Komentarze (1) »
niedziela, 24 kwietnia 2016

Dla Pastelki Kraban jeszcze w ubiegłym roku powstał przepiśnik...

przepisnik_05

przepisnik_21

przepisnik_08

ciasto 2016_01

przepisnik_09

przepisnik_22

przepisnik_13

przepisnik_24

przepisnik_19

przepisnik_20

przepisnik_23

19:57, zyrafowo
Link Komentarze (2) »
sobota, 23 kwietnia 2016

Kartki zrobione na różne okazje...

kartka 2015_32

kartka 2015_08

kartka 2015_15

kartka dla Kai

kartka 2015_11

kartka 2015_17

kartka 2015_14

kartka 2015_13

kartka 2015_12

kartka 2015_16

Tagi: kartki
23:20, zyrafowo
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 kwietnia 2016

Jedne z moich ulubionych kwiatów...

żonkile_01

Jako, że cieszyć się nimi można tak krótko, postanowiłam je sobie wyszyć :-). Haft ukończyłam jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi, ale jakoś nie miałam okazji pokazać.

Żonkile w praniu

zonkile_01

Po wyprasowaniu - w pełnej krasie i w kropkach na kanwie...

zonkile_02

Żonkilowe szczegóły...

zonkile_11

zonkile_09

zonkile_07

zonkile_10

zonkile_03

zonkile_04

zonkile_08

zonkile_06

czwartek, 21 kwietnia 2016

Celem naszej październikowej wycieczki było zwiedzenie zamku w Mosznej. W jesiennej scenerii prezentował się on wspaniale, mimo tego że dzień był dość pochmurny i niezbyt ciepły. Uroku wycieczce dodawał fakt, że była to nasza mini podróż poślubna ;-)

 

 

Moszna 2015_02

Moszna 2015_01

Moszna 2015_05

Moszna 2015_03

Moszna 2015_04

Moszna 2015_07

Moszna 2015_06

Moszna 2015_02

Moszna 2015_11

Moszna 2015_10

wtorek, 19 kwietnia 2016

Ostatnie już zdjęcia z lotu z Teksasu do Chicago...

lot 2014_38

lot 2014_39

lot 2014_40

lot 2014_41

lot 2014_42

lot 2014_43

lot 2014_45

lot 2014_47

lot 2014_56

lot 2014_58

lot 2014_59

lotnisko Chicago 2014_01

Chicago 2014_10

sobota, 16 kwietnia 2016

Odnalazłam taki oto wpis archiwalny - z otrzymanymi przed dwoma laty wielkanocnymi kartkami i dużą ilością kwiatowo-wiosennych zdjęć...

kartki otrzymane_03

kartki otrzymane_04

wiosna 2014_241

wiosna 2014_217

kartki otrzymane_05

kartki otrzymane_02

maj 2014_67

wiosna 2014_251

wiosna 2014_212

kartki otrzymane_08

wiosna 2014_250

kartki otrzymane_06

wiosna 2014_224

kartki otrzymane_09

maj 2014_28

kartki otrzymane_07

piątek, 15 kwietnia 2016

Przepiśnik zrobiony na prezent jeszcze w ubiegłym roku...

przepisnik_06

przepisnik_14

przepisnik_15

wypieki 2015_01

przepisnik_07

 przepisnik_11

 przepisnik_16

 przepisnik_18

kartka 2014_22

przepisnik_12

przepisnik_17

20:58, zyrafowo
Link Komentarze (1) »
czwartek, 14 kwietnia 2016

Początek tegorocznej wiosny moimi oczami i obiektywem :-)...

krokusy 2016_23

wiosna 2016_01

krokusy 2016_24

wiosna 2016_04

wiosna 2016_02

krokusy 2016_21

wiosna 2016_03

wiosna 2016_06

wiosna 2016_10

krokusy 2016_32

Tagi: wiosna
20:51, zyrafowo
Link Komentarze (1) »
środa, 13 kwietnia 2016

Dzisiaj kolejna część zdjęć zrobionych w czasie lotu z Dallas Fort Worth do Chicago...

lot 2014_26

lot 2014_27

lot 2014_35

lot 2014_29

lot 2014_30

lot 2014_31

lot 2014_33

lot 2014_34

lot 2014_36

wtorek, 12 kwietnia 2016

Na prezent dla Magdy wyszyłam kwiatki przez nią samą wybrane i oprawiłam w zakupione wcześniej ramki. W ten sposób powstał różany "serwis", taki na ścianę ;-)

haft 2016_01

roza 2016_04

haft 2016_02

haft 2016_03

roza 2016_02

roza 2016_01

roza 2016_06

roza 2016_03

roza 2016_05

roza 2016_07

sobota, 09 kwietnia 2016

Zapraszam dzisiaj na spacer po lesie...

jesien 2015_63

jesien 2015_55

jesien 2015_58

jesien 2015_65

jesien 2015_62

jesien 2015_61

jesien 2015_59

jesien 2015_64

Moszna 2015_01

Wisla 2016_01

piątek, 08 kwietnia 2016

Poranne mgły kwietniowe na Dolnym Śląsku...

wiosna 2015_03

wiosna 2015_04

wiosna 2015_02

wiosna 2015_05

Tagi: wiosna
21:29, zyrafowo
Link Komentarze (2) »
czwartek, 07 kwietnia 2016

We wrześniu 2014-go roku w trójkę wracaliśmy z Corpus Christi do Chicago. Przesiadkę mieliśmy w Dallas Fort Worth, skąd wystartowaliśmy pod wieczór. Przez całą podróż, czyli lot nad stanami Teksas, Missouri, Arkansas, Oklahoma i Illinois, zachwycałam się nad bajecznymi odbiciami promieni słońca w rzekach i zbiornikach wodnych. Ukoronowaniem wrażeń był wspaniały zachód, który pokażę w kolejnych wpisach - niestety żadne zdjęcie nie oddaje jego uroku...

lotnisko w Dallas_02

lotnisko w Dallas_03

lot 2014_18

lot 2014_19

lot 2014_20

lot 2014_21

lot 2014_22

lot 2014_23

lot 2014_24

lot 2014_25

 
1 , 2