Zakładki:
Blog Izy
Blog Pastelki Kraban
Blogi robótkowe
Blogi robótkowe włoskie
Blogi robótkowe zagraniczne
Przydatne
Strony Przyjaciół i Znajomych
Tu kupuję
Zaglądam, czytam, odwiedzam
Żeglowanie
free counters
RSS
wtorek, 20 lipca 2010

Przez ostatnie kilkanaście dni ja również "wypiekałam się" w upale, przy czym powrót do domu, w którym było trzydzieści stopni, był wielką ulgą, w pracy bowiem miewałam kilka stopni więcej. Jednak i tak mam szczęście, pracując w pokoju od strony, na którą słońce dociera koło południa, po tej drugiej notowano bowiem stopni trzydzieści osiem... Nic dziwnego, że czuliśmy się jak w piekarniku. Szczęśliwi posiadacze wentylatorów, do których nie należałam, wprawiali w furkot powietrze tak gorące, że właściwie przez to było niewiele lepiej, ale przynajmniej fruwały papiery ;-). Niektórzy na biurkach stawiali w miskach butelki z zamrożoną wodą, uzyskując obniżenie temperatury nawet o dwa stopnie.

Upały przetrwałam, a teraz nadszedł wyczekiwany urlop, a wraz z nim - ochłodzenie i deszcze...

Wyraz wakacyjnym tęsknotom dałam haftując obrazek, kojarzący mi się z pobytem na działce u rodziców Pastelki Kraban i z samą Pastelką Kraban oczywiście. Tam wprawdzie konie nie zjadają z drzew jabłek, ale za to zza płotu wpatrują w palące się ognisko... Ogień przyciąga je i przygważdża na miejscu na całe godziny.

kon_01

Tak oto oprawiony obrazek będzie prezentem dla rodziców Pastelki Kraban

kon_02

kon_03

W sklepie z odzieżą używaną kupiłam zasłonę, która zauroczyła mnie od pierwszego zobaczenia i dotknięcia. Na zdjęciu nie widać, ale poprzeplatana jest nitką odbijającą światło.

zaslona

Poniżej serwetka wyszyta jeszcze w Rzymie przez Desernika

serwetka z rozami_01

serwetka z rozami_02

serwetka z rozami_03

serwetka z rozami_04

serwetka w roze_05

serwetka w roze_06

Zapisałam się na Candy u:

Chałupkowo

http://chalupkowo.blogspot.com/2010/06/wakacyjne-candy.html

Candy

Marianne's Craftroom

http://mariannescraftroom.blogspot.com/2010/07/little-girly-candy.html

Candy

LO LO

http://lolo612.blogspot.com/

Candy

poniedziałek, 12 lipca 2010

Po roku, mozolnym odczytywaniu wzoru i dorabianiu jego nieistniejących fragmentów, skończyłam haftować kosz z kwiatami :-) Pierwsze krzyżyki postawiłam w pociągu, jadąc z Pastelką Kraban na kilkudniowy działkowy wyjazd. Wzorek wydawał się prosty... dopóki nie przyszło mi wyszywać koloru żółtego i brązowego, które to były prawie nie do odróżnienia... Podobnie przedstawiała się sprawa z kolorem zielonym - legenda sobie, wzór sobie. Jednak skończyłam wreszcie. Nie koniec to jednak hafciarskich przygód z koszem, bo kanwę pokratkowałam flamastrem ponoć spieralnym... Miałam kiedyś taki specjalny, który rzeczywiście puszczał od razu po kontakcie z wodą, jednak szybko się zużył i wtedy kupiłam całe opakowanie zmywalnych flamastrów dla dzieci. Dotąd sprawdzały się dobrze, wprawdzie trzeba było dość długo hafty moczyć, ale kratki znikały bez śladu. Wyszywankę namaczam i piorę od wczoraj, jednak tym razem ślady flamastra nadal widać :-(

Zdjęcie z kąpieli, innych na razie brak

kosz z kwiatami_01

I jeszcze parę fotografii z żeglarskiej soboty

zeglowanie_14

zeglowanie_15

zeglowanie_16

Truskawkowo-jagodowe ciasto, które na jachcie zajadaliśmy :-)

ciasto truskawkowo-jagodowe

ciasto truskawkowo-jagodowe_02

ciasto truskawkowo-jagodowe_03

ciasto truskawkowo-jagodowe_04

niedziela, 11 lipca 2010

Telefoniczna mysz numer 2 została przeszyta w opakowanie na komórkę...

telefoniczna mysz_05

telefoniczna mysz_06

W międzyczasie powstała mysz nietelefoniczna i to na cieniowanej zielonej kanwie, czego niestety na zdjęciu nie widać. Mysz jeszcze wymięta i niewyprana, ale z życia najwyraźniej bardzo zadowolona...

mysz_01

Z Arkiszonem, jego mamą oraz z jego kolegą byłam wczoraj nad wodą, a właściwie na wodzie :-) Nawet wiało, pomimo żaru lejącego się z nieba...

zeglowanie_09

Momentami płynęliśmy szybko, a czasami w całkiem niezłych przechyłach :-), które mamę Arkiszona, pod żaglami będącą po raz pierwszy, przyprawiały o dreszcz emocji... Później przywykła na tyle, że przechyły nie przeszkadzały jej w skontruowaniu posiłku dla całej załogi

zeglowanie_10

Było i moczenie nóg za burtą, chociaż to żeglarzom nie przystoi... pomogło nam to jednak nie stać się naleśnikami usmażonymi na pokładowej patelni

zeglowanie_11

zeglowanie_12

zeglowanie_13

Po czterech godzinach pływania decyzja o dobiciu do brzegu została podjęta jednogłośnie :-) Połowa załogi trudy żeglowania odsypiała po południu...

Zapisałam się na Candy u:

W wolnych chwilach

http://made-by-monalisa.blogspot.com/2010/06/20-postmega-candy.html

Candy

Zamieszany spokój (do 13.07.2010)

http://zamieszanyspokoj.blogspot.com/

Candy

detale ofi

http://detaleofi.blogspot.com/2010/06/pierwsze-candy.html

Candy

Linads saks og papir

http://lindassaksogpapir.blogspot.com/2010/06/blogcandy-hos-meg.html

Candy

Handmade by detenish

http://my-detenish.blogspot.com/

Candy

poniedziałek, 05 lipca 2010

Jadzia, którą poznałam w Rzymie i z którą następnie tam mieszkałam, początkowo tylko przyglądała się mojemu wyszywaniu. Za którymś swoim pobytem w Polsce kupiła kawałek kanwy (nawiasem mówiąc do wyszywania strasznej) i po powrocie do Włoch wybrała sobie kilka wzorów ze zgromadzonych przeze mnie ich zapasów.

Powstały pierwsze hafty Desernika:

dinozaur

Miś kojarzący się z bardzo upalnym włoskim latem, w czasie którego był krzyżykowany

mis z wedka

Aniołek z uśmiechem od rumieńca do rumieńca

aniolek Jadzi

Kolejny "rybacki" motyw

kot z wedka

Kupowaniem włoskich magazynów ze wzorami odtąd zajmowałyśmy się już obie...

Na ciut lepszej kanwie Jadzia wyszyła domy, z których ukończony został tylko jeden

dom_01

dom_02

Ten dom miał być nad jeziorkiem, z którego widać tylko szuwary...

dom_03

Wyszywanie serwetki również zostało porzucone :-(

serwetka Jadzi

Moja metryczka z poprzedniego wpisu doszła do Cioci :-)


E-lucyna- breloczek na haft kupiłam w sklepie internetowym:

http://haftkrzyzykowy.istore.pl/pl,category,178881,akcesoria,do,haftu.html

 

Zapisałam się na Candy u:

Crafty Dragons

http://craftydragons.blogspot.com/

Candy

Aud Sentiments

http://audsentimentschallengeblog.blogspot.com/2010/06/blog-candy.html

Candy

Stamp around the Block

http://stamparoundtheblock.blogspot.com/2010/07/celebration-candy-giveaway.html

Candy

Hobby Studio Ellen

http://hobbystudio-ellen.blogspot.com/

Candy

 

21:33, zyrafowo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 lipca 2010

Skończyłam wreszcie wyszywać bardzo spóźniony prezent z okazji I Komunii Św. Teraz pozostaje mi mieć nadzieję, że zdąży on na samolot do USA... Najpierw jednak za pośrednictwem poczty musi dotrzeć do mojej Cioci, mającej zawieźć go Emilce, dla której jest przeznaczony. Następnie zaś Ciocia wraz z Emilką i drugą wnuczką polecą do Stanów, a ja wciąż liczę na to, że obrazek będzie im towarzyszyć...

dla Emilki_01

dla Emilki_01

Do obrazka dołączyłam breloczek dla młodszej siostry Emilki

zaba_01

zaba_02

Ostatnio z Arkiszonikiem oglądaliśmy towarzyski mecz piłkarski. Na szczęście Arkiszon nikogo na nim nie musiał składać ;-) Piłkarski zapał amatorów nie zwyciężył zdrowego rozsądku - wszyscy w całości i dobrej formie dotrwali do końca meczu. Kibice wprawdzie nie bardzo wiedzieli jaki właściwie jest jego wynik, ale to ustalono już później i raczej bez większego zainteresowania ;-)

Poniżej zdjęcia z lata...

lato 2010_01

lato 2010_02

Z Zacisza Wyśnionego, w którym wygrałam książkę, otrzymałam tak oto pięknie opakowaną przesyłkę

ksiazka z Zacisza

Bardzo dziękuję! Książka w klimatach włoskich, a więc mi bliskich :-). Musi niestety poczekać na mój urlop, ale to już niedługo :-)

Zapisałam się na Candy u:

The Kitchen Table Crafter

http://kitchentablecrafter.blogspot.com/2010/05/celebrate-with-me-blog-candy.html

Candy

Pasja Anny

http://pasjaanny.blogspot.com/2010/06/bezokazyjne-candy.html


Candy

Crafting Life's Pieces

http://craftinglifespieces.blogspot.com/2010/06/sweet-candy-time-end-july-7th.html

Candy