Zakładki:
Blog Izy
Blog Pastelki Kraban
Blogi robótkowe
Blogi robótkowe włoskie
Blogi robótkowe zagraniczne
Przydatne
Strony Przyjaciół i Znajomych
Tu kupuję
Zaglądam, czytam, odwiedzam
Żeglowanie
free counters
RSS
poniedziałek, 29 września 2014

Bardzo dziękuję za komentarze dotyczące "Jasia i Małgosi". Przyznam, że wyszywając piernikowy domek, bywałam głodna... ;-)

Dzisiaj kolejne zdjęcia ze wspaniałego spaceru po Ogrodzie Botanicznym w Chicago

Chicago Botanic Garden 2014_47

Chicago Botanic Garden 2014_24

Chicago Botanic Garden 2014_122

Chicago Botanic Garden 2014_13

Chicago Botanic Garden 2014_35

Chicago Botanic Garden 2014_14

Chicago Botanic Garden 2014_22

Chicago Botanic Garden 2014_36

Chicago Botanic Garden 2014_119

Chicago Botanic Garden 2014_23

 Chicago Botanic Garden 2014_131

Chicago Botanic Garden 2014_48

Chicago Botanic Garden 2014_37

Chicago Botanic Garden 2014_132

Chicago Botanic Garden 2014_49

Chicago Botanic Garden 2014_50

Chicago Botanic Garden 2014_112

Chicago Botanic Garden 2014_133

Chicago Botanic Garden 2014_15

Chicago Botanic Garden 2014_121

sobota, 27 września 2014

Wzór mnie urzekł i tylko czytałam na okazję, by móc go wyszyć... dla dziecka oczywiście :-). Mnie zostały już tylko zdjęcia...

Jas i Malgosia_10

Jas i Malgosia_05

Jas i Malgosia_03

Jas i Malgosia_02

Jas i Malgosia_11

haft_13

Jas i Malgosia_09

Jas i Malgosia_01

Jas i Malgosia_06

Jas i Malgosia_13

Jas i Malgosia_12

Jas i Malgosia_04

A takie były obrazka początki...

w wyszywaniu_01

w wyszywaniu_04

środa, 24 września 2014

Chicago o świcie widziane z okien samolotu. Nie był to wprawdzie ten samolot, którym mieliśmy lecieć, lecz o godzinę wcześniejszy, natomiast kierunek podróży się zgadzał, a wschód słońca nad miastem i Jeziorem Michigan był przepiękny, co niestety nie do końca udało się ująć na zdjęciach...

Chicago 2014_31

Chicago 2014_32

Chicago 2014_33

niedziela, 21 września 2014

Jako, że powoli nadchodzi już jesień, umieszczanie na blogu zdjęć z USA postanowiłam zacząć od tych z Chicagowskiego Ogrodu Botanicznego - tam była wówczas jeszcze pełnia lata... Sam ogród jest bardzo duży i prześliczny, a chociaż wyprawiłam się tam dwukrotnie i w dodatku częściowo objechałam go pojazdem zwanym "tramwajem", to i tak całego zobaczyć nie zdążyłam. Mam nadzieję, że następnym razem się uda, a tymczasem pierwsza część zdjęć...

Chicago Botanic Garden 2014_01

Chicago Botanic Garden 2014_02

Chicago Botanic Garden 2014_03

Chicago Botanic Garden 2014_86

Chicago Botanic Garden 2014_04

Chicago Botanic Garden 2014_05

Chicago Botanic Garden 2014_67

Chicago Botanic Garden 2014_69

Chicago Botanic Garden 2014_70

Chicago Botanic Garden 2014_08

Chicago Botanic Garden 2014_07

Chicago Botanic Garden 2014_21

Chicago Botanic Garden 2014_71

Chicago Botanic Garden 2014_109

Chicago Botanic Garden 2014_41

Chicago Botanic Garden 2014_108

Chicago Botanic Garden 2014_12

Chicago Botanic Garden 2014_09

Chicago Botanic Garden 2014_89

Chicago Botanic Garden 2014_10

Chicago Botanic Garden 2014_40

Chicago Botanic Garden 2014_38

Chicago Botanic Garden 2014_114

Chicago Botanic Garden 2014_42

Chicago Botanic Garden 2014_107

Chicago Botanic Garden 2014_115

Chicago Botanic Garden 2014_06

Chicago Botanic Garden 2014_11

Chicago Botanic Garden 2014_39

Chicago Botanic Garden 2014_19

Chicago Botanic Garden 2014_65

Chicago Botanic Garden 2014_106

Chicago Botanic Garden 2014_88

Chicago Botanic Garden 2014_90

Chicago Botanic Garden 2014_118

Chicago Botanic Garden 2014_91

Chicago Botanic Garden 2014_120

Chicago Botanic Garden 2014_103

Chicago Botanic Garden 2014_104

Chicago Botanic Garden 2014_43

Chicago Botanic Garden 2014_20

Chicago Botanic Garden 2014_92

Chicago Botanic Garden 2014_117

Losowanie odbyło się z jednodniowym opóźnieniem, spowodowanym nieprzewidzianą awarią domową. W losowaniu wzięła udział jednoosobowa komisja, przybyła zza oceanu (o jej roli w mojej podróży będzie jeszcze mowa)...

obrazek_01

Pod nadzorem różowej komisji został wyciągnięty taki los:

obrazek_02

Serdecznie gratuluję! :-)

czwartek, 18 września 2014

Przedwczoraj popołudniu wróciłam z USA i jeszcze jestem w trakcie przestawiania się na czas europejski. Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia dobrej podróży i udanego wyjazdu. Zdjęć przywiozłam, oczywiście, mnóstwo i będę je zamieszczać w kolejnych wpisach :-). Opiszę również swoje przygody...

Tymczasem pokażę irysy, które oprawione poleciały ze mną jako prezent...

irysy_09

irysy_04

irysy_13

irysy_05

irysy_06

irysy_11

irysy_17

irysy_15

irysy_07

 irysy_16

irysy_12

Jeśli ktoś natknął się na wzór, to być może zauważył, że zrezygnowałam z wyszywania tła. Jakieś takie smutne i ciemne mi się wydawało.

Poniżej kolejne etapy powstawania irysów

irysy_01

irysy_02

irysy_03

w wyszywaniu_02

Przypominam, że jeszcze tylko dwa dni zostały do zapisania się na Candy w Żyrafowie:

http://zyrafowo.blox.pl/2014/08/wakacyjne-Candy-w-Zyrafowie.html